Wiotką ciebie ujrzałem...

Autor: Zdzisław Brałkowski, Gatunek: Poezja, Dodano: 10 lipca 2018, 10:15:51

Wiotką ciebie ujrzałem.

Ot, gałązka wiśni.

Wymarzyłaś nas wcześniej?

Czy mnie też się wyśnisz?

 

 Jesteś kwiatem rozkwitłym

czy jeszcze pisklęciem?

Gdy dotknąłem twej ręki,

oddałaś muśnięciem

 

 oczu w skrytym przelocie...

Dłoń się skryła w dłoni.

W tańcu tylko nas dwoje...

Dla świata stracony.

Komentarze (11)

  • albo

    Wiotką ciebie ujrzałem.

    Ot, wisisz na gałęzi wiśni.

    Wymarzyłaś nas wcześniej?

    Czy mnie też się wyśnisz?

    Jesteś kwiatem rozkwitłym

    czy jakimś zawilcem

    Gdy dotknąłem twej ręki,

    zimnym schłodziłaś plaśnięciem

    oczu w skrytym przelocie...

    uciekał życie z furkotem

    W tańcu tylko nas dwoje...

    Dla świata stracony. nie jeszcze ?



  • *uciekało życie z furkotem

  • Można oczywiście nieco inaczej zapisać... jak każdy utwór.

  • Wiotką ciebie ujrzałem,
    przyjmij, luba, me wersy;
    salwa emocji! Kałem
    napełniłem pampersy.

  • ogólnie słodki, ale poprawiłabym inwersje rozkwitłym kwiatem i wyrzuciłabym ot, wisisz, pąkiem a nie pisklęciem? śmieszne słówka się zaczepiły.:)

  • Zdzisław w formie!

  • zdzichu jest spoko. i pisklęcie jest właśnie, że fajne.

  • Witką tobie przygrzałem.
    Ot, gałązką wiśni.
    Wymarzyłaś nas wcześniej?
    Takim ci się przyśnił?

    Jesteś kwiatem rozkwitłym
    czy żółtkiem bladym jeszcze
    co od dupy oderwać się nie może o
    boże! gdy dotknąłem twej ręki ot
    gałązką wiśni - oddałaś plaśnięciem.

    Takim ci się przyśnił?

  • Zdzich jest bardzo spoko! Kibicuję mu od dawna.

  • Valeria, zawsze można zmienić, każdy odbiera inaczej :)

  • Dominik, pastisz też jest dobry, tyle że w innym gatunku.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się